Dzisiejszy artykuł dotyczył będzie soi oraz produktów z niej wytwarzanych. Czy warto włączyć soję do codziennej diety? Czy może jednak warto być ostrożnym? I co na to nauka?

Soja i produkty z niej wytwarzane pochodzą z Azji, gdzie wykorzystywane są od setek lat.
Najstarsze świadectwa, zapisane na kamiennych tablicach, wskazujące na np. na produkcję mleka sojowego sięgają już 25 -225 r. n.e.

Świadectwa te dotyczą jednak tylko i wyłącznie Azji, w Europie pierwsze wzmianki pojawiają się dopiero w XX wieku, wcześniej produkty te nie był powszechnie znane.

Soja jest postrzegana jako produkt wysokoproteinowy, jej białko uważane jest za jedno z najwyżej punktowanych białek pochodzenia roślinnego – w 100 gramach ugotowanego produktu (za www.ilekalorii.pl) znajduje się:

 

Woda 62.55 g
Kalorie 173 kcal
Białko 16.64 g
Tłuszcze 8.97 g
Węglowodany (jako różnica) 9.93 g
Błonnik 6.00 g

 

Zaletą produktów sojowych jest również ich FORTYFIKACJA czyli uzupełnianie produktu dodatkowymi witaminami i składnikami, w tym przypadku najczęściej tymi, które mogą (ale nie muszą) być niedoborowymi na diecie roślinnej czyli: wapniem, żelazem, witaminą D i B12, czasem również B2 i B6. Nie oznacza to oczywiście, że dieta roślinna jest niedoborowa, są to jednak składniki, na które warto zwracać uwagę.

Obecnie soja i produkty z niej wytwarzane takie jak napoje sojowe, serek tofu, tempeh czy sosy sojowe i miso są jednymi z częściej spożywanych produktów zastępczych na świecie, w tym też przez wegetarian i wegan. Przez jej ciągle rosnącą popularność narosło wokół niej wiele mitów takich jak: feminizujący wpływ na mężczyzn ze względu na “hormony” występujące w soi, powodowanie bezpłodności czy wyraźnie negatywny wpływ na tarczycę.

A jak ma się nauka do tych mitów?

Badań na temat soi jest mnóstwo, dziś przedstawię tylko te główne, odpowiadające na podstawowe pytania dotyczące bezpieczeństwa stosowania soi i jej produktów.

Badania (1,2) jasno wskazują, że soja nie ma wpływu na testosteron, nie ma też właściwości feminizujących a także nie ma negatywnego wpływu na jakość spermy u mężczyzn.

Jedno z badań wskazało nawet na soję jako produkt mogący być częścią skutecznej terapii przeciwdziałającej niskiemu stężeniu plemników.

Aktualne wiadomości dotyczące soi wskazują również na jej pozytywne działanie na układ sercowo-naczyniowy – związane jest to przede wszystkim z zawartością kwasów omega 3 oraz wpływem białka sojowego na poziom cholesterolu.
Tzw. Dieta Portfolio, w której głównym źródłem białka są rośliny strączkowe z soją na czele była w stanie obniżyć frakcję cholesterolu LDL nawet o 30%, więc na tym samym lub nawet lepszym poziomie niż część ogólnodostępnych terapii farmakologicznych. (3)

Soja wpływa również pozytywnie,”obniżająco”, na ryzyko wystąpienia nowotworów piersi (badania wskazują jednak, że aby ten efekt wystąpił soja musi być spożywana od najmłodszych lat, u osób dorosłych które wprowadziły soję do swojej diety stosunkowo późno, efekt ten nie był zauważalny) i prostaty, oraz wiąże się z rzadszym występowaniem złamań (badania populacyjne w krajach azjatyckich, gdzie spożycie soi jest wysokie lub bardzo wysokie).

Spora część badań np. (4) potwierdza również jeszcze jeden pozytywny efekt regularnego spożycia nasion soi, a mianowicie: pozytywny wpływ na funkcje poznawcze.

Warto również zaznaczyć, że wg badań wapń z fortyfikowanego mleka sojowego wchłania się również dobrze jak ten z mleka krowiego (5).

Bibliografia:

1. J.M. Hamilton – Reeves, G. Vazquez, S.J. Duval i inni, Clinical studies show no effects of soy protein or isoflavones on reproductive hormones in men: results of a meta-analysis.
Fertility and Sterility, 2010.

2. M. Messina, Soybean isoflavone exposure does not have feminizing effects on men: a critical examination of the clinical evidence. Fertility and Sterility, 2010.

3. D.J. Jenkins, C.W. Kendall, D. Faulkner A dietary portfolio approach to cholesterol reduction: combined effects of plant sterols, vegetable proteins, and viscous fibers in hypercholesterolemia. Metabolism, 2002.

4. L.Zhao, R.D. Brinton WHI and WHIMS Follow-up and HumanStudies of Soy Isoflavones on Cognition. Expert Review of Neurotherapeutics, 2007.

5. Y. Zhao, B.R. Martin, C.M. Weaver Calcium bioavailability of calcium carbonate fortified soymilk is equivalent to cow’s milk in young women.Journal of Nutrition, 2005).